Amalteia.cz

Podzielę swoją odpowiedź na dwie części: 1. strona techniczna – aż nieprawdopodobnie prosta. Logowanie i złożenie wniosku zajęło maksymalnie dwie minuty, wliczając w to zastanawianie się, czy w ogóle składać wniosek (to nie literówka, jak piszą tu inni, wolne środki na poszerzenie oferty czy skorzystanie z akcji rabatowych u dostawców przydają się zawsze, stara zasada, że pieniądz robi pieniądz, będzie aktualna zawsze). Co podobało mi się jeszcze bardziej, to najpierw odrzucenie wniosku, następnie obserwowanie naszego e-sklepu (a konkretnie obrotów) i po około miesiącu ZAOFEROWANIE limitu kredytowego. A wypłata środków? To było jeszcze bardziej niewiarygodnie szybkie: naprawdę od ręki po przesłaniu (minimalnej) liczby wymaganych dokumentów. Tyle. A teraz przejdźmy do punktu nr 2: podejście handlowca, który się nami zaopiekował, pana Petra O. Nie będę mówić, ile (dziesiątek) lat poruszam się już w świecie biznesu. A może jednak: od 1989 roku, a wcześniej było zaopatrzenie i praca jako inspektor w branży spożywczej. Przez ten czas wystarczająco wyczuliłam ucho na „profesjonalne” i „ludzkie”, życzliwe podejście. W przypadku pana Petra było to jak balsam dla duszy pod każdym względem – szkoda, że nie mogę dać mu napiwku :-) Miał anielską cierpliwość nie tylko do moich dociekliwych i ważnych pytań, ale także do mojej gadatliwości. Gdyby to była szkoła, dostałby ode mnie szóstkę z trzema wykrzyknikami. W tej sytuacji mogę tylko napisać DZIĘKUJĘ i życzyć mu, aby ten uśmiech w głosie pozostał mu już na zawsze.
Jana Klasová, właścicielka e-sklepu
Amalteia.cz

Wypróbuj bez zobowiązań i za darmo